Niespodzianka w łóżku

Mariola była przygnębiona rozstaniem z chłopakiem. Tuż po tym jak zabrał swoje rzeczy
z mieszkania i ona wyszła. Stwierdziła, że nie chce dziś spać w swoim pustym domu. Poszła więc do hotelu. Półprzytomna wzięła klucz od recepcjonisty i weszła do pokoju. Wpiła do dna wódkę z podręcznego barku. Chwilę później do pokoju wszedł Stefan, był zmęczony
po długiej konferencji rozebrał się po ciemku i od razu położył do łóżka. Wtedy zorientował się, że już ktoś w nim jest. Kierowany jakimś dziwnym instynktem zaczął całować śpiącą kobietę. Ta przebudziła się i odpowiedziała na jego pieszczoty. Zupełnie oderwani
od rzeczywistości kochali się namiętnie.